Krzysztof Mróź: Ładna i zwiewna Pani Ogórek i dość ponura, polityczna, przyszłość SLD – tekst z 13.05.2015  

1.Pani Magdalena Ogórek pogrążyła SLD osiągając w wyborach prezydenckich 2015 r. zaledwie 5 miejsce i tylko 2,38.% poparcia. SLD, może mieć trudności z przekroczeniem progu wyborczego w jesiennych wyborach parlamentarnych.

Jak pokazały wyniki wyborów,  kampania p. Ogórek była dość oderwana od realiów życia społeczno -politycznego Polski. Z danych  artykułu „PKW podała nowe cząstkowe wyniki wyborów” w Onet.pl wynika, że w segmentach:)Jak glosowano według wieku– p. Ogórek jest na 4 miejscu z wynikiem 2,4% w grupie 40-49 lat, w grupie 50-59 lat jest na 4 miejscu z wynikiem 2,1%, a w grupie  60 lat  i powyżej  jest też na 4 miejscu z wynikiem 2,5%.W pozostałych grupach nie mieści sie w pierwszej czwórce,

O młodych ludziach do których p. Ogórek podobno adresowała program – SLD może zapomnieć.

2.Jak glosowano według wykształcenia– p. Ogórek jest na 4 miejscu z wynikiem 2,3% w grupie Zasadnicze zawodowe. W pozostałych grupach p. Ogórek nie mieści sie w pierwszej czwórce.

3.Jak glosowano według zamieszkania- kandydatka nie mieści sie w pierwszej czwórce w żadnej grupie,

4.Jak glosowano według grup zawodowych – kandydatka , na  8 grup  mieści sie na czwartym miejscu w jednej grupie Emeryci/renciściz wynikiem -2,4%. Chyba nie o to chodziło SLD?

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,PKW-podala-nowe-czastkowe-wyniki-wyborow,wid,17528630,wiadomosc.html

Powiedzmy wprost, wyborcy za wystawienie Pani Ogórek,  dali naszej partii czerwoną kartkę. Przypuszczam, że znowu rozlegnie się sie ględzenie w stylu „Eseldowcy, nic sie nie stało. Bądźmy zwarci, bo zbliżają się wybory parlamentarne”.

A wszystko po to, żeby jakaś mała gromadka „orłów” mogła, ewentualnie,  posadzić tyłki w sejmie na kolejne cztery lata. I, od czasu do czasu, rzucać lewicowemu wyborcy hałaśliwe rewolucyjne hasła i biegać po Sejmie z czerwonym krawatem.

Na dodatek, części Koleżeństwa to strach dupę ściska. Jeżeli SLD nie dostanie się do parlamentu to stanie się bezużyteczny dla PO, jako ewentualny przyszły koalicjant. Bo PO też się boi, że jak PiS dojdzie do władzy, to rozliczy obecne towarzystwo za dotychczasowe rządy.  Jeżeli SLD nie wejdzie do Sejmu, to PO nie będzie trzymać działaczy SLD w urzędach, spółkach itp. Będą dla PO bezużyteczni.

5.Komentarze niektórych sztabowców z SLD po przerżniętych wyborach  pokazywały, niestety,  miałkość intelektualną. Brak głębszej refleksji.

Za kabaret, w wydaniu sztabowców  SLD, należy uznać twierdzenie, że powodem niskiego wyniku Pani Magdaleny  Ogórek było oddalenie  się przez Nią w kampanii od programu lewicy. Przecież to niektórzy prominentni działacze SLD typowali Panią Ogórek jako  kandydatkę na urząd Prezydenta RP!!!! To nie wiedzieli jakie ma poglądy? I tacy ludzie chcą naprawiać Polskę?

Szef sztabu Magdaleny Ogórek Leszek Aleksandrzak  poinformował, że sztab wyborczy zlecił analizę kampanii  socjologom i politologom  spoza SLD. Powiem tak, to kpina z członków SLD i wyrzucanie  pieniędzy  w błoto . Wystarczy słuchać uwag  członków i sympatyków SLD wyrażanych w mediach społecznych  i będzie wiadomo dlaczego Pani Ogórek przyrżnęła – a razem z nią SLD – wybory prezydenckie.  Zadam pytanie, czy koszty tych analiz pokryją z własnej kieszeni sztabowcy,  czy też pójdzie to ze składek partyjnych lub dotacji budżetowych?

Mam wrażenie, że kierownictwo SLD nie rozumie, że glosowanie na Dudę i Kukiza to sprzeciw wobec III RP. Tymczasem kierownictwo SLD żyje minionymi dwoma kadencjami rządów koalicyjnych, dwoma kadencjami prezydentury Kwaśniewskiego i akcesją Polski do UE.

Oczywiście, Sojusz może być dumny z wielu tych okresów,  ale  świat idzie do przodu. Nie można żyć tylko nostalgiczną przeszłością. I trzeba umieć łączyć lewicowa politykę historyczną z nowoczesną wizją przyszłości Polski i świata. Niestety,  marazm intelektualny części kierownictwa,  uniemożliwia wyrwanie się Sojuszu  z tego zaklętego kręgu

6.Po klęskach wyborczych ciągnących się od wyborów parlamentarnych, w 2011 r. (po drodze były przegrane wybory do PE i  samorządowe) członkowie i sympatycy SLD, a także wyborcy partii, liczyli, że kandydatem/kandydatką będzie osoba, która scementuje wokół siebie dotychczasowy elektorat i możliwe, że go poszerzy.

Tymczasem kandydatką została p. Magdalena Ogórek, bezpartyjna, praktycznie mało rozpoznawalna w SLD i, raczej, nieaktywna w środowisku lewicowym.

W chwili zgłaszania Jej kandydatury przez niektórych działaczy SLD, Pani Ogórek pracowała w TVN 24 Biznes i Świat, a jak sądzę, nie jest to środowisko które by promowało i reprezentowało w mediach poglądy środowiska lewicy społeczno- ekonomicznej.

Trzeba bardzo wyraźnie podkreślić, że na portalach spolecznosciowych p. Magdalena Ogórek miała sporą liczbę fanek i fanów, którzy bronili zażarcie Jej kandydatury. Dochodziło wręcz do ośmieszania Sojuszu (być może w dobrej wierze), bo twierdzono, że nie było innych kandydatów.  Czy naprawdę nie było? Czy w Sojuszu nie ma  reprezentacyjnych i mądrych kobiet? Bo jeżeli SLD ich nie ma – to partia jest w upadku. Czy właśnie to, przez przypadek, ujawnili zagorzali obrońcy p. Ogórek, prezentujący się zarazem jako wierni członkowie Sojuszu?

A czy były rzetelne konsultacje ze strukturami partyjnymi i obowiązek przedstawienia kandydatów przez organizacje partyjne. A następnie poważne potraktowanie propozycji członkiń/członków SLD?

7.Jeszcze kilka słów o zagorzałych fanach p. Magdaleny Ogórek. Otóż na portalach spolecznosciowych p. Ogórek pojawiała się z korona na głowie, a podpisy pod tym memem były pełne uwielbienia. Obawiam się, że ci z kierownictwa partii, którzy wylansowali kandydaturę p. Ogórek, i później ją gorliwie popierali, wykorzystają to środowisko, żeby uratować swoje tyłki przed rozliczeniem za nietrafioną kandydaturę.

8.Ponieważ Pani Magdalena Ogórek została narzucona  arbitralnie przez kierownictwo SLD, spotkało się to ze sprzeciwem dużej części członków i sympatyków SLD z których wielu uważało, że jest to czystej wody produkt postpolityczny. Nie oznaczało to, że ta kandydatura nie spotkałaby się ze znacznie szerszym  poparciem  i sympatią, o ile wcześniej byłyby przeprowadzone rzetelne konsultacje, a sama  Kandydatka odbyła spotkania regionalne z członkami SLD. Niestety, została wyciągnięta jak królik z kapelusza. Tłumaczenie, że nie było czasu na konsultacje  jest niepoważne. Kandydata na Prezydenta RP nie szuka się w ostatniej chwili.  Takie tłumaczenie to dowód niekompetencji, a przecież Koleżeństwo chce współrządzić Polską!!!!

Cóż, na takie woluntarystyczne działania mogą sobie pozwolić władze partii która odnosi sukces a nie kolejne klęski!!!!!!

Ten lichy wynik, to też wotum nieufności dla tej części kierownictwa SLD które ma poronione pomysły. Bo,  w jaki inny sposób możemy to wyrazić? I kto nas by słuchał?

9.Pomimo tego,  rozpoczęto zbieranie podpisów pod kandydaturą p. Magdaleny Ogórek co zakończyło się znacznym sukcesem bo zebrano ich ponad 500 tys.       Na czele sztabu wyborczego stanął Leszek Aleksandrzak, poseł SLD i  zastępca przewodniczącego SLD. A w sztabie była silna grupa prominentnych działaczy SLD. Dodatkowo, SLD przeznaczył 1 mln zł na kampanie prezydencką  Magdaleny Ogórek.

Każdy, jako tako przytomny człowiek, doskonale wiedział, że Pani Ogórek nie jest żadnym poważnym graczem o prezydenturę RP, ale powinna  w sposób profesjonalny, a zarazem strawny dla młodych ludzi, zaprezentować program Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Tak, żeby w wyborach parlamentarnych SLD mógł liczyć, nie tylko na swój tzw. żelazny elektorat, lecz i na nowe twarze. Pozwoliłoby to Sojuszowi być atrakcyjnym koalicjantem w przyszłym Sejmie.

Dlatego bardzo niemiłym zaskoczeniem dla bardzo wielu działaczek i działaczy SLD było to, że kandydatka, w swoich wystąpieniach publicznych na pytanie czy podpisuje się pod programem SLD unikała wyraźnej odpowiedzi twierdziąc, że ma własny wolnościowy program.  Również rozmowa w Radiu Gdańsk( jak i w innych mediach) wyraźnie pokazała odcinanie się Magdaleny  Ogórek od partii. Pani  Ogórek na pytania dziennikarki co sądzi o lewicy w Polsce, czy jest wyborcą lewicy i czy w ostatnich wyborach glosowała na lewicę – odpowiedziała, że nie jej to oceniać, że jest kandydatka niezależną. Unikała też odpowiedzi,  na kogo glosowała w ostatnich wyborach. Prawdopodobnie, żeby uniknąć dalszych dociekliwych pytań dot. tego tematu zasugerowała, że jeżeli chodzi o  lewicę to są od niej bardziej kompetentne osoby.

A tak wiele osób wiązało nadzieje że p. Ogórek  bedzie ciepło mówiła o SLD i jego programie,  co pozwoli tej partii osiągnąć przyzwoity wynik w wyborach parlamentarnych.

10.Zwolennicy Magdaleny Ogórek przedstawiali ją (nawet niejako wbrew Niej) jako osobę o poglądach lewicowych bo zaproponowała faktycznie odlotową  kwotę wolną od podatku w wysokości 20 tys. złotych.  Powoływała sie na przykłady Hiszpanii i Wielkiej Brytanii  gdzie kwoty wolne od podatku -w przeliczeniu na złotówki – wynoszą odpowiednio przeszło 70 tys. zł  i ok. 50 tys. zł.

Do zwolenników p. Ogórek nie docierało, że Kandydatka,  jak diabeł święconej wody, unikała jasnego określenia się,  czy wprowadziłaby w Polsce wyższą /wyższe stawki podatkowe w podatku osobistym.

A przecież  w:

  1. a)Hiszpanii – stawki PIT w 2015-2016 r. wynoszą od 1 do 47 % dochodu, w zależności od łącznych dochodów i ich rodzaju.

Co do zaliczek na podatek (które np. dokonuje pracodawca od pensji pracowników) wynoszą od 20 do 47 %:

 

Stawki PIT
Od do stawka (zaliczka na PIT)
0,00   € 12.450,00   € 20,00%
12.450,00   € 20.200,00   € 25,00%
20.200,00   € 35.200,00   € 31,00%
35.200,00   € 60.000,00   € 39,00%
60.000,00   €   47,00%

Powyższą informację otrzymałem 12.05.2015 r. mailem z Polsko – Hiszpańskiej Izbie Gospodarczej

11.Wielkiej Brytanii są 3 stawki podatkowe a najwyższa wynosi 45% . Dodatkowo kwota wolna zmniejsza się o 1 GBP (aż do zera) za każde dodatkowe 2 GBP dochodu powyżej 100 000 GBP. Trzeba również pamiętać, że składki na ubezpieczenia społeczne nie pomniejszają podstawy opodatkowania.

Dlatego, przynajmniej dla mnie, niewiarygodnie brzmiało to, że Pani Ogórek,  wprowadzenie tak wysokiej kwoty wolnej od podatku w Polsce, uzasadniała zamiarem zmniejszenia dysproporcji w dochodach polskich obywateli. W mojej ocenie,  ludzie zamożni dostawali  kolejne źródło dochodów w postaci kwoty wolnej od podatku bo nie  płacąc wyższej stawki podatkowej będą jeszcze bardziej  zamożni.

12.Szczególnie kuriozalne jest to, że kierownictwo SLD poparło Magdalenę Ogórek która proponuje neoliberalny postulat obniżenia podatku CIT do 15% (z obecnych 19%)twierdząc, że wtedy nastąpi rozwój gospodarczy, zacznie znikać szara strefa a przedsiębiorcy zaczną zatrudniać młodych na etaty a nie śmieciówki.

Szczególnie bulwersujące – w mojej ocenie- jest jednak inne uzasadnienie obniżenia CIT do 15%, a mianowicie takie, że zachodnie koncerny  nie będą wtedy wyprowadzały z Polski środków finansowych. Mam wrażenie, że Magdalena Ogórek nie rozumie mechanizmu wyprowadzania pieniędzy z Polski przez zachodnie koncerny i dlatego jako receptę proponuje obniżenie podatku. Szkoda ze p. Ogórek nie przeczytała  przynajmniej tego artykułu (http://www.tygodnikprzeglad.pl/jak-wyprowadza-sie-zyski-polski/ .

A przecież jest wzór z którego można korzystać. Jest nim Victor Orban na Węgrzech który docisnął śrubę podatkową zachodnim  koncernom wyprowadzającym pieniądze z Węgier (zresztą przy bierności  węgierskiej lewicy i jej lizusostwie w stosunku do brukselskich eurokratow reprezentujących interesy narodowe swoich krajów)

13.Przyznam, że mnie jako członka SLD zadziwiła wypowiedź p. Ogórek (dot. jej roli  jako kandydatki  na prezydenta RP) w sprawach światopoglądowych.  Cyt. za Polskim Radiem z  08-04-2015:…. „Tak jak powiedziałam, w kwestiach światopoglądowych ja wetować nie będę. Bardzo mi trudno jako zwykły urzędnik zaprzeczyć woli narodu. Ja zawsze chcę podkreślić, że ja zaufanie do obywateli będę miała, bo należy je mieć. I nie rozumiem, dlaczego go brakuje”.

Skomentuję to tak: – przecież Magdalena Ogórek zamierzała,  gdyby została  Prezydentem RP, wetować projektów ustaw sejmowych do czasu,  aż posłowie zajmą sie Jej pomysłem  zmiany prawa. Prezentowała się więc,  jako przyszły NADAKYWNY Prezydent RP. Tymczasem w sprawach światopoglądowych mizeria.  Bo wyobraźmy sobie, że prawicowy Sejm RP zaostrzy ustawę aborcyjną!!!!!! Czy to znaczy, że Magdalena Ogórek taki projekt ustawy nie zawetuje?

14. Wielkim błędem Magdaleny Ogórek było skoncentrowanie sie na ludziach młodych i praktycznie pominięcie  problemów osób 50+. Czyżby p. Ogórek zapomniała, a razem z nią Jej sztab naszpikowany działaczami SLD, że osoby 50+  jeszcze przez długie lata będą chodziły na wybory, i jest to elektorat dość stabilny? W mojej ocenie, tzw. ustabilizowana młodzież, o ile w ogóle poszła na wybory, to  głosowała  głównie na PiS i PO,  a młodzież antysystemowa na Kukiza i Korwina-Mikkego. W mojej ocenie tzw. młodzież antysystemowa prawidłowo uważała, że  dotychczasowy przebieg kariery zawodowej, kontakty towarzyskie i polityczne p. Ogórek nie gwarantują, że stanie sie Ona rzecznikiem jakiegoś antysystemowego ruchu młodzieżowego.

W mojej ocenie Pani Ogórek nie miała spójnego i konkretnego programu gospodarczego dla ludzi młodych, bo za taki trudno uznać zamiar powołania funduszu powierniczego który  płaciłby grzywny za wykroczenia młodych przedsiębiorców czy poręczałby  uzyskanie kredytów na mieszkania. Pominę pierwszą sprawę z uśmiechem, ale sprawa poręczeń jest warta komentarza.

Poręczenia kredytów mieszkaniowych przez taki fundusz powierniczy mają sens wtedy, gdy dotyczy to osób o niskich zarobkach, które nie mają zdolności kredytowej. Bo młodzi ze zdolnością kredytowa mogli i mogą uzyskać wsparcie kredytów w ramach poprzedniego programu „Rodzina na swoim”,  czy obecnego „Mieszkanie dla młodych”.

Przypominam, że wielki kryzys finansowy rynków finansowych, a później całych gospodarek światowych zaczął sie  na rynku pożyczek hipotecznych wysokiego ryzyka w USA, a udzielanie  tych ryzykownych pożyczek i deregulacja rynków finansowych miało wsparcie administracji USA. Tu nie miejsce na omawianie tego problemu, więc jedynie przypominam.

W mojej ocenie, o wiele bardziej sensowne jest budowanie mieszkań komunalnych na wynajem tym osobom (zwłaszcza dla coraz bardziej mobilnych młodych ludzi) którzy nie chcą przez całe życie  spłacać kredytów mieszkaniowych.

Dodam, że jeżeli Magdalena Ogórek chciała faktycznie pomóc ludziom młodym – a nie miała własnych pomysłów, lub te pomysły były mocno niedopracowane – to może  powinna  skorzystać np. z pomysłów rządu Królestwa Hiszpanii, które jest dla Kandydatki wzorem, jeżeli chodzi o kwotę wolną od podatku.

„W styczniu 2013 r. rząd przyjął nowy pakiet działań na rzecz zmniejszenia bezrobocia wśród ludzi młodych. Najważniejsze rozwiązania dot.:

  • Zmniejszenia składek na ubezpieczenie społeczne w wysokości 3600 euro rocznie dla przedsiębiorstw, w których liczba pracowników nie przekracza 50 os., w przypadku zatrudnienia os. do 30 roku życia

Pomocy dla mikroprzedsiębiorstw (do 5 pracowników) w postaci zniesienia obowiązku składki na ubezpieczenie dla zatrudnionych poniżej 30 roku życia i na okres nie krótszy niż 18 miesięcy.

  • Wsparcia dla zatrudnienia osób powyżej 45 roku życia.Zwolnienie młodych osób prowadzących własną działalność gospodarczą ze składki ubezpieczeniowej przez okres 1 roku w przypadku zatrudnienia os. bezrobotnych, które ukończyły 45 lat.
  • Stałej składki (50 euro) na ubezpieczeniedla osób zaczynających własną działalność gospodarczą przez 6 pierwszych miesięcy aktywności.
  • 30% subwencjiw zakresie składek ubezpieczeniowych przez pierwsze 2 lata działalności gospodarczej dla mężczyzn do 30 roku życia i kobiet do 35 roku życia.

– Utrzymania prawa do świadczenia dla bezrobotnych dla osób rozpoczynających własną działalność gospodarczą. Osoby te będą mogły powrócić do świadczenia w przypadku zakończenia działalności.

– Stworzenia sieci instytucji doradczych na poziomie regionalnym wspierających osoby zdecydowane na założenie własnej działalności gospodarczej.

– Zgodnie z powyższymi rozwiązaniami, małe przedsiębiorstwa, które zdecydują się na zatrudnienie osoby młodej w wieku do 30 lat na umowę stałą będą mogły otrzymać do 6.600 euro w pierwszym roku zatrudnienia.

Rząd utrzyma powyższy program pomocy do momentu kiedy stopa bezrobocia zmniejszy się do 15%, czyli zgodnie z przewidywaniami ekspertów do ok. 2020 r.”

Czytaj więcej>>> http://www.msz.gov.pl/pl/p/madryt_es_a_pl/wspolpraca_dwustronna/wspolpraca_gospodarcza/hiszpanski_rynek_pracy/hiszp_rynek_pracy ”

  1. Pani Magdalena Ogórek jak mantrę powtarzała,  że z Rosja trzeba rozmawiać, jednak nie dała jednoznacznego przekazu, że czas skończyć z ogłupianiem Polek/Polaków propagandą rusofobiczną i wojenną  uprawianą, m.innymi, przez lobbystów zachodnich koncernów zbrojeniowych.

Szkoda, że Pani Magdalen Ogórek nie powiedziała, że:

a)        To nie Rosja otacza USA i UE bazami wojskowymi, tylko  Rosja jest nimi otaczana przez USA. O strategii otaczania Rosji pisze prof. Zbigniew Brzeziński w „ Wielkiej szachownicy”. Przykładem może być  rozszerzenie       NATO o dawne  państwa bloku wschodniego, oraz część byłych  republik radzieckich. Celowi  jakim jest otoczenie Rosji służy walka z wpływami Rosji w dawnych republikach poradzieckich w Azji Środkowej czy na Kaukazie. Przecież celem wojny Rosji z Gruzją było zablokowanie  wejścia Gruzji do NATO i, choć w części, przerwanie okrążenia.  Kolejną sprawą jest to, że tzw. kolorowe i kwiatowe rewolucje były wywoływane z inspiracji  służb specjalnych państw wchodzących w skład NATO.\

b)        Co się tyczy samej Ukrainy to od czasów tzw. pomarańczowej rewolucji był realizowany scenariusz  prof. Zbigniewa Brzezińskiego który w „Wielkiej szachownicy”, już w 1997 r.,  pisał, że  utrata Ukrainy uczyniłaby Rosję      bardziej „azjatycką” i bardziej oddaloną od Europy. Skupienie się zaś Rosji na kierunku azjatyckim wplatałoby ją w spory z nacjonalistycznymi i   rozbudzonymi religijnie narodowościami. I o to chodziło strategom NATO. Jak pisze prof. Brzeziński, NATO prowadziło z wojskami Ukrainy  wspólne ćwiczenia operacji morskich i desantowych.

c)         Chyba wszyscy  czytający ten felieton  słyszeli w mediach głównego nurtu  jak występujący tam publicyści i eksperci  dziwili się, po co potrzebny jest Rosji Krym. Tymczasem profesor Brzeziński pisze, że po utracie przez Rosję dominującej  pozycji na Bałtyku  nastąpił również upadek pozycji Rosji  nad Morzem Czarnym, z Odessą jako kluczowym  portem umożliwiającym handel z krajami  basenu Morza Śródziemnego  i innych części świata. Zwłaszcza, że do rozgrywki politycznej a tym terenie włączyła się Turcja (członek NATO).

Od siebie dodam, że po obaleniu prezydenta Janukowycza zainstalowana w    Kijowie prozachodnia soldateska mogła wypowiedzieć Rosji dzierżawę bazy marynarki wojennej na Krymie i przekazać teren pod bazę wojenna USA.

d)        Majdan wpisuje się w te kwiatowe i kolorowe rewolucje. Co więcej, przygotowując Majdan, USA i służby natowskie wspierały finansowo i organizacyjnie nie tyle organizacje demokratyczne, walczące z korupcją itp. lecz wspierały organizacje skrajnie prawicowe i nacjonalistyczne (często wyznające kult OUN-UPA) które byłyby  ramieniem zbrojnym w obalaniu władz ukraińskich przychylnych współpracy z Rosją.

e)        Majdan to najzwyklejszy zamach stanu zainspirowany przez USA i służby natowskie. Warto tu przypomnieć, że prezydent Janukowycz podpisał porozumienie z przedstawicielami Majdanu, i to w obecności kilku ministrów      spraw zagranicznych z UE. Miały być nowe wybory, a on sam miał być prezydentem tylko do grudnia 2014 r. Ale majdanowcy zerwali porozumienie.

f)         Soldateska kijowska  rozpoczęła prześladowanie  ludności rosyjskojęzycznej    w Donbasie. To samo zagrażało ludności rosyjskiej na Krymie która na szczęście została obroniona przez armie rosyjską. Przytoczę fragment wywiadu Klawdi Kulbackajiz Rzeczpospolitej z 14-05-2014  ..”Istnieje cały ciąg zdarzeń, które  sprawiły, że powstał  naród  Donbasu. Po pierwsze w lutym w Kijowie doszło do uzbrojonego przewrotu państwowego w wyniku czego został usunięty ze stanowiska konstytucyjny prezydent, na którego zagłosowała większość ukraińskich obywateli. W ten sposób kijowska junta  rzuciła rękawicę narodowi Donbasu. Samozwańcze władze w Kijowie zarządziły zamknięcie ponad pięćdziesięciu kopalń w  odwodach:  ługańskim i donieckim, zamknięto też  kilka innych przedsiębiorstw. Ogromna liczba ludzi została wyrzucona na bruk. Tymczasem kijowskie władze zaczęły wydobywać gaz łupkowy, mimo, że większość mieszkańców regionu jest temu przeciwna. Kijów przestał w terminie wypłacać ludziom  pensje i emerytury, rozpoczęły się masowe zwolnienia w sektorze publicznym. Rodziny przestały dostawać zasiłki  na dzieci. Czy mieszkańcy regionu mogli to ścierpieć?”         

http://www.rp.pl/artykul/107684,1109477-Ukraina-stracila-Donbas.htmlg)         Rosja  jedynie broni się przed agresywnymi i dywersyjnymi  działaniami  NATO, a Polska uczestnicząc w tej hucpie, poświęca swoje żywotne ekonomiczne interesy jakimi  jest ponowna  nowoczesna reindustrializacja         naszego kraju (w tym nowoczesny przemysł zbrojeniowy) bo wydaje pieniądze na zakup zachodniego uzbrojenie które do niczego Polsce nie jest obecnie potrzebne.Bo nie ma zagrożenia wojną ze strony Rosji. To lobbyści zachodnich koncernów zbrojeniowych straszą wojną. Jedna ręką dostajemy z UE pieniądze, a drugą zwrócimy te pieniądze zachodnim koncernom zbrojeniowym.

 

Reklama