Palikot gwałci intelektualnie polskich ateistów?

Artykuł był opublikowany 01-07-2012 w serwisie Blog.onet.pl. Obecnie nastąpiła likwidacja tego serwisu blogowego.

**********************

W mediach pojawiły się informacje, że 10 posłów – ateistów z Ruchu Palikota, w tym Janusz Palikot,  zamierza  złożyć pozwy przeciwko Sejmowi o  ochronę ich dóbr osobistych. A te dobra ma  naruszać krzyż wiszący w sali Sejmu RP.

I nie zajmowałbym się  tą sprawę, gdyby nie to, że różne  media podały w jaki sposób to naruszenie, według posłów RP, ma się odbywać. Ponieważ, nie mogłem zapoznać się z treścią pozwów, ale też nie słyszałem, żeby Ruch Palikota protestował przeciwko treści komentarzy medialnych podanych niżej, więc je przytaczam:

1)    „ Dziesięciu posłów RP, w tym Janusz Palikot, zamierza oskarżyć sejm o naruszenie dóbr osobistych. Ponieważ – jak twierdzą – są ateistami, obecność krzyża na sali plenarnej „znacząco wpływa zarówno na podejmowane przez posłów decyzje, jak i na wolność ich sumienia i wyznania” ( Rzeczpospolita 26-06-2012 r. „Słabe  sondaże i struktury, więc Palikot znów wojuje z krzyżem”).

2)    „Są to pozwy o naruszenie dóbr osobistych, w szczególności wolności sumienia i wyznania. W związku z tym żądanie pozwów polega na zaprzestaniu naruszania tych dóbr poprzez wniosek o usunięcie krzyża (z sali obrad)” – powiedziała w poniedziałek PAP sekretarz zarządu krajowego Ruchu Palikota Anna Kubica….. „Posłowie, autorzy wniosków, są ateistami i wykonują swoje obowiązki poselskie, biorą udział w posiedzeniach na sali plenarnej; krzyż, który jest zawieszony nad głową pani marszałek, znacząco wpływa zarówno na podejmowane przez posłów decyzje, jak i na wolność ich sumienia i wyznania” – podkreśliła Kubica. .. „Według Kubicy to, że krzyż wisi w sali obrad jest także niezgodne z konstytucją, Konkordatem oraz ustawą o gwarancjach wolności sumienia i wyznania” ( Wydanie internetowe Gazety Prawnej z 25-06-2012 r. „Posłowie Ruchu Palikota chcą pozwać Sejm za krzyż w sali obrad”).

 3)    „Posłowie RP określają się jako ateiści i twierdzą, że krzyż, wiszący nad głową marszałek Sejmu, znacząco wpływa zarówno na podejmowane przez nich decyzje, jak i na wolność ich sumienia i wyznania. Według posłów, krzyż wisi w sali obrad jest także niezgodne z konstytucją, Konkordatem oraz ustawą o gwarancjach wolności sumienia i wyznania” ( Wydanie internetowe z 26-06-2012 r. Radia Warszawy „Kto nie chce krzyża w Sejmie )

4) „Posłowie, autorzy wniosków, są ateistami i wykonują swoje obowiązki poselskie, biorą udział w posiedzeniach na sali plenarnej; krzyż, który jest zawieszony nad głową pani marszałek znacząco wpływa zarówno na podejmowane przez posłów decyzje, jak i na wolność ich sumienia i wyznania – podkreśliła Kubica…„Według Kubicy to, że krzyż wisi w sali obrad jest także niezgodne z konstytucją, Konkordatem oraz ustawą o gwarancjach wolności sumienia i wyznania (Wydanie internetowe Polska Times z 25-06-2012 r. Posłowie Ruchu Palikota chcą pozwać… Sejm. Za krzyż wiszący na sali plenarnej)

Komentarz:

1)    Posłom ateistom z Ruchu Palikota będzie bardzo trudno udowodnić przed sądem – o ile w ogóle to możliwe – że obecność krzyża w sali Sejmu RP wpływa znacząco zarówno na podejmowane przez posłów decyzje, jak i na wolność ich sumienia.

Przecież, kierując się zdrowym rozsądkiem należy przyjąć, że wcześniej takie czy inne głosowania są omawiane w klubach poselskich i posłowie, zarówno wierzący  jak i ateiści, wchodząc na salę sejmową generalnie wiedzą jak głosować w konkretnym przypadku. A już na pewno nie szukają na sali sejmowej inspiracji w wiszącym krzyżu. Zresztą transmisje z obrad plenarnych Sejmu wyraźnie to pokazują.

2)    Z prawdziwym rozbawieniem będę słuchał, jak przed sądem, posłowie – ateiści z Ruchu Palikota będą uzasadniali, że symbol religijny wiszący na sali Sejmu RP ma wpływ na podejmowane przez nich decyzje czy też ogranicza wolność ich sumienia. Czyżby ateiści przypisywali krzyżowi moc religijną, magiczną, czy jakąś inną sprawczą, wpływającą na ich decyzje?

3)     W art. 23 kodeksu cywilnego wymienione są dobra chronione. Jest tam, m. innymi, wolność sumienia, która ma chronić przed zmuszaniem do przyjęcia określonej wiary lub jej odrzucenia.  W ramach tego dobra ochronie podlega również swoboda bycia ateistą, ale na pewno nie widok symbolu religijnego w sali sejmowej.

4)    Również zapisy obecnej Konstytucji RP nie dają pod tym względem, i w obecnej sytuacji społeczno-politycznej, dużych szans na sukces posłom -ateistom ( z różnych ugrupowań).   przed sądami. Kłania się tu Preambuła i art. 25 ( w zakresie zapewnienia swobody wyrażania poglądów religijnych, światopoglądowych i filozoficznych) oraz art. 53 Konstytucji RP.

5)    Osobiście, jako ateista, zaproponowałbym proste i eleganckie uzasadnienie, dlaczego krzyż nie powinien wisieć w sali SEJMU RP.

Krzyż, dlatego nie powinien wisieć w sali Sejmu RP, ponieważ w tej sali uchwalane są ustawy, które również dotyczą osób i grup społecznych niebędących katolikami. Brak krzyża byłby wyrazistym sygnałem dla  władz publicznych Rzeczpospolitej Polskiej, że powinny zachowywać  bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych. 

Tylko tyle i aż tyle. Ze względu na jasność, racjonalność i równościowy przekaz  uzasadnienia,  jestem przekonany, że poparłoby go również wielu katolików.

Pomimo postępującej  laicyzacji światopoglądowej i obyczajowej a także  wzrastającej  liczby ateistów w Polsce, nasze środowisko   nie jest jeszcze – i dość długo nie będzie –  na tyle liczne i prężne, żeby nie musiało pozyskiwać  dla swoich postulatów rozsądnych i postępowych katolików. Dlatego też ważna jest argumentacja jaka ateiści stosują  promując  takie czy inne rozwiązania prawne.

Nawet gdyby wniosek posłów- ateistów Ruchu Palikota przepadł przed polskimi sądami, to należy pamiętać, że taki ROZSĄDNY, LOGICZNY i RÓWNOŚCIOWY PRZEKAZ byłby wyrazem dojrzałości intelektualnej środowiska ateistycznego w Polsce.

Co natomiast powiedzą ludzie rozgarnięci  o ateistach, jeżeli posłowie –ateiści z Ruchu Palikota będą twierdzili, że krzyż w sali sejmowej ma wpływ (religijny?  magiczny? fluidy?)  na ich decyzje i wolność sumienia?

Zachęcam posłów – ateistów z Ruchu Palikota, jeżeli jeszcze nie napisali i nie wysłali swoich pozwów, do wykorzystania moich uwag.

Zainteresowanym polecam również felieton „Krzyż w Sejmie czyli jak Palikot goni klerykalnego  króliczka” 

https://krzysztofmroz1.wordpress.com/2017/12/31/krzyz-w-sejmie-czyli-jak-palikot-goni-klerykalnego-kroliczka/

Reklama